Close

Kia EV3. Pięć rzeczy, które musicie o niej wiedzieć

To pierwszy kompaktowy SUV Kia od podstaw zaprojektowany jako elektryk i marka pokłada w nim duże nadzieje. Wyróżniać ma się nie tylko designem i przestronnością, ale także zasięgiem, wykonaniem, materiałami oraz usługami cyfrowymi niespotykanymi dotychczas w tym segmencie. Łącznie z możliwością grania, streamingu audio i video oraz wsparciem sztucznej inteligencji. Oto wszystko, co powinniście wiedzieć o EV3.

Kia EV3. Kompaktowa na zewnątrz, duża w środku

Samochód powstał na przeprojektowanej płycie E-GMP. Tej samej, z której korzystają EV6 oraz EV9. A to wróżyć ma dużą przestronność w środku, przy zachowaniu gabarytów zewnętrznych typowych dla kompaktowych SUV-ów. EV3 ma 430 cm długości (9,5 cm mniej niż XCeed), ale jest od niego o 2,4 cm szersze (185 cm) i 7 cm wyższe (156 cm). Rozstaw osi wynoszący 268 cm to 3 cm więcej niż w XCeedzie.

Takie parametry oznaczają, że nowy elektryk Kii będzie bezpośrednio konkurował m.in. z Volvo EX30, ale także z Renault Megane E-Tech, czy Volkswagenem ID.3 oraz Cuprą Born (choć dwóch ostatnich SUV-ami ani crossoverami nazwać raczej nie można). Generalnie Kia jest jedną z pierwszych marek, które zdecydowanym krokiem wkraczają do segmentu kompaktowych SUV-ów na prąd. A to dlatego, że to właśnie ten segment ma się w najbliższych latach elektryfikować najszybciej. O ile w 2023 r. tylko 7 proc. sprzedanych aut w klasie C-SUV wyposażonych było w napęd elektryczny, to w przyszłym ma to być już 21 proc., zaś w 2027 niemal 50 proc. 

Bagażnik EV3 ma 460 litrów pojemności, co w tej klasie jest ponadprzeciętnym wynikiem. Dla porównania Volvo EX30 mieści tylko 318 litrów pakunków, a np. Volkswagen ID.3 – 385 litrów. Co więcej, w Kii znajdziemy też tzw. frunk, czyli bagażnik pod przednią klapą. Ma 25 litrów, ale to wystarczy choćby na podstawowe zakupy lub przechowywanie kabla do ładowania.

Kia EV3. Nowoczesny design i zaawansowana aerodynamika

Gołym okiem widać nawiązania do EV9 czy Sorento po liftingu. Ten nowy język stylistyczny Kii w moim odczuciu jest obecnie jednym z najbardziej oryginalnych na rynku. Trudno te samochody pomylić z jakąkolwiek inną marką. Jest odważnie, niesztampowo, oryginalnie. I w przypadku EV3 nie będzie inaczej. Dużo płaskich powierzchni, pionowe reflektory, charakterystyczne lampy tylne utrzymane w stylistyce połączonej konstelacji gwiazd, nakładki i przetłoczenia na błotnikach, do tego chowane klamki w drzwiach przednich, a w tylnych ukryte w słupku, dużo lakierowanych na czarno elementów – wszystko to sprawia, że całościowo EV3 wygląda dobrze, nowocześnie, dynamicznie, muskularnie i (przynajmniej na zdjęciach) na większe, niż jest w rzeczywistości. Styliści odwalili tu kawał dobrej roboty. I jednocześnie zadbali o poprawę aerodynamiki.

Tzw. Air Drag (Cd), czyli współczynnik oporu powietrza, wynosi jedynie 0,26. Dla porównania w Porsche 911 Turbo S to 0,33 (w najbardziej ekonomicznym ustawieniu). Aby osiągnąć taki rezultat zastosowano m.in. aktywne klapy w przednim zderzaku i zastosowano specjalną płytę 3D zakrywającą 80 proc. podwozia, która „rozbija” strumień powietrza tak, by powodował jak najmniej zawirowań. Z kolei linia dachu bardzo delikatnie opada ku tyłowi, a na jego końcu dodatkowo się zwęża, co również poprawia aerodynamikę całej karoserii.

Kia EV3. Wnętrze logiczne i ekologiczne

Fotele z funkcją relaksu, oświetlenie nastrojowe, rozkładany i przesuwany stolik w konsoli środkowej, minimalistyczna deska rozdzielcza z trzema ekranami (cyfrowe zegary 12,3 cala, 5,3-calowy monitor do obsługi klimatyzacji i ekran multimedialny o przekątnej 12,3 cala), haptyczne przyciski pod ekranem centralnym, mnóstwo przestrzeni i przyjemne, organiczne i ekologiczne materiały. Kia dołożyła starań, by wnętrze EV3 było czytelne w obsłudze, komfortowe i… domowe.

Ogromną wagę przywiązano do materiałów użytych do wykończenia kabiny. I nie chodzi jedynie o ich jakość, ale także skład. Na drzwiach i konsoli środkowej pojawiło się wykończenie z bioplastiku, neutralnego środowiskowo. Większość elementów polakierowano farbami niezawierającymi szkodliwych chemikaliów BTX (benzenu, toluenu i ksylenu). Do wykonania dywaników, podsufitki, podłokietników, podłogi bagażnika i siedzeń wykorzystano odzyskany PET i wymieszano go z włóknami naturalnymi. A np. konsola środkowa jest wykonana w dużej mierze z plastiku odzyskanego w drodze recyklingu. Z niego zrobione są także plastikowe nakładki na zderzaki, błotniki i drzwi. Łącznie w całym samochodzie zastosowano prawie 30 kg plastiku pochodzącego z recyklingu. A dokładniej z upcyclingu, co jednocześnie poprawiło jeszcze jego jakość, zarówno jeżeli chodzi o trwałość, jak i  wrażenia dotykowe oraz zapachowe.

Kolorystyka wnętrza? Do wyboru – subtelna szara, ciepła szara, albo zarezerwowana dla wersji GT-Line czarna. 

Kia EV3. Duży zasięg, dobre osiągi

W odróżnieniu do EV6 i EV9, Kia EV3 oferowana będzie z napędem na przednią oś. Bo tego oczekują klienci w tym segmencie, i jednocześnie właśnie to pozwoliło wygospodarować tak duży bagażnik. Silnik o mocy 204 KM zapewniać ma przyspieszenie do 100 km/h w czasie około 7,5 sekundy, a zasięg wynosił będzie… To zależy od tego, czy zdecydujemy się na wersję Standard Range czy Long Range.

EV3 Standard Range będzie miała akumulator czwartej generacji o pojemności 58,3 kWh zapewniający około 430 km zasięgu (WLTP). Ładowarka pokładowa o mocy 11 kW pozwoli na naładowanie baterii w warunkach domowych w czasie około 5,5 godziny. W przyszłości  opcjonalnie będzie dostępna ładowarka 22 kW, a to skróci czas ładowana do około 3 h. Maksymalna moc ładowania na szybkich stacjach w przypadku EV3 SR to 101 kW.

EV3 Long Range dostanie akumulator o pojemności zwiększonej do 81,4 kWh, co w optymalnych warunkach powinno wystarczyć na przejechanie nawet 600 km (WLTP)!. Ładowarki pokładowe będą takie same (11 kW w standardzie, a później opcjonalnie 22 kW), ale maksymalna moc ładowania przy użyciu CCS w tym wariancie jest nieco wyższa i wynosi 128 kW. Dzięki temu i nowemu systemowi zarządzania ładowaniem, uzupełnimy baterię od 10 do 80 proc. w pół godziny.

Podobnie, jak EV6 i EV9, także kompaktowy elektryk Kii otrzyma technologię V2L umożliwiającą zasilanie urządzeń zewnętrznych 230V, takich jak laptopy, ekspresy do kawy, a nawet małe lodówki czy suszarki do włosów. Co więcej, na pokładzie EV3 są też technologie V2G (Vehicle-to-Grid) i V2H (Vehicles-to-Home), umożliwiające oddawanie energii zgromadzonej w akumulatorze do sieci albo bezpośrednio do naszego domu. Polskie przepisy na razie nie pozwalają na takie wykorzystanie auta, ale w przyszłości z pewnością się to zmieni.

Kompaktowy elektryk Kii wyposażony został ponadto w rekuperację i-Pedal trzeciej generacji. Kierowca będzie mógł dostosować działanie hamowania regeneracyjnego do swoich upodobań i jeździć przy użyciu tylko pedału gazu, bez konieczności używania hamulca nożnego. To pozwoli na maksymalny odzysk energii i wydłuży zasięg.

Kia EV3. Technologie cyfrowe, których nie ma konkurencja

Tym autem mają jeździć ludzie młodzi, a oni nie rozstają się ze swoimi smartfonami. Komunikują się ze światem głównie cyfrowo i EV3 ma im to ułatwiać. Do auta zaimplementowano rozwiązania znane dotychczas ze znacznie droższych, bardziej zaawansowanych samochodów. A niektórych nie ma nawet tam.

  • Cyfrowe zegary będzie można personalizować na wiele sposobów, na początku za pomocą motywów inspirowanych barwami drużyn NBA. Później w sklepie Kia Connect Store można będzie dokupić inne nakładki, z prezentacji wynika, że nawet takie inspirowane produkcjami Marvela czy serią Star Wars.
  • Platforma ACP (Automotive Content Platform) umożliwi strumieniowe odtwarzanie video i audio, m.in. za pośrednictwem takich serwisów jak Netflix, YouTube, Spotify i wielu innych.
  • Na ekranie centralny po zaparkowaniu auta (np. podczas ładowania) będzie można pograć w mini gry. Za kontrolery służyć będą smartfony pasażerów.
  • Obsługa głosowa wpierana będzie przez sztuczną inteligencję ChatGPT. Dzięki temu auto będzie „rozumiało” naturalną mowę, uczyło się naszych zachowań, wspierało nas w podróży, polecało muzykę, ciekawe miejsca, restauracje itp. 
  • Digital Key drugiej generacji umożliwi otwieranie i uruchamianie auta za pomocą smartfona, a nawet smartwatcha. Co więcej, taki cyfrowy kluczyk będzie można udostępnić zdalnie wybranym osobom.
  • Bogatsze wersje EV3 dostaną 12,3-calowy wyświetlacz HUD, zdalnego asystenta parkowania (będzie można zaparkować auto będąc poza samochodem) i najnowszą generację asystenta jazdy po autostradzie HDA2 i aktywny tempomat drugiej generacji, który samodzielnie zatrzyma pojazd gdy np. kierowca zasłabnie.

Kia EV3. Game changer?

Kia bardzo poważnie podeszła do tematu. Ewidentnie nie chciała zrobić „kolejnego elektrycznego SUV-a”, tylko nas zaskoczyć. Designem, projektem wnętrza i materiałami użytymi do jego wykończenia, nowoczesnymi technologiami, usługami cyfrowymi etc. I ewidentnie jej się to udało. Przynajmniej na razie, na papierze. Ale mając w pamięci doświadczenia z EV6 i EV9, o efekt końcowy jestem spokojny. Co więcej, jestem pewien, że zostaniemy zaskoczeni jeszcze raz – gdy po wakacjach zostaną opublikowane cenniki auta.  

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zgoda na przetwarzanie danych osobowych

Zgoda marketingowa