Kia EV2: Opinie dziennikarzy i polska cena. Czy to nowy król miejskich elektryków?  

Po pierwszych jazdach testowych nową Kią EV2 w sieci pojawiło się kilkadziesiąt recenzji auta. I gdyby na podstawie ich wszystkich trzeba było określić EV2 tylko jednym słowem, to najlepiej pasowałoby „bezkonkurencyjna”. Eksperci motoryzacyjni zwracają uwagę na wybitną przestronność auta, jakość wykonania, wydajność elektrycznego napędu, a do tego bardzo atrakcyjną cenę Kii EV2 w polskich salonach i doskonałe wyposażenie. Oto najciekawsze spostrzeżenia, cytaty, opinie i recenzje na temat najnowszego B-SUVa Kii.

Kia EV2: Opinie dziennikarzy i polska cena. Czy to nowy król miejskich elektryków?  

    Spis treści:

Gdy dziennikarze motoryzacyjni po raz pierwszy wsiadają do wartego setki tysięcy złotych, nafaszerowanego technologiami NASA wielkiego SUV-a marki premium i pieją nad nim zachwytu, to raczej nie ma w tym nic nadzwyczajnego. Można rzec: zero zaskoczenia. Ale gdy ci sami dziennikarze wybitnie entuzjastycznie opisują wrażenia po pierwszych jazdach autem, które w polskim cenniku startuje od 99 900 złotych i reprezentuje miejski segment B, to możemy mówić o sporej niespodziance. I wygląda na to, że Kia EV2 faktycznie taką niespodzianką jest. I dużym zaskoczeniem. Z co najmniej pięciu powodów. 

Cena Kii EV2 w Polsce: 99 900 zł zmienia zasady gry

Największą bombą, która wybuchła wraz z oficjalną premierą auta, jest cena. Media zwracają uwagę, że 99 900 zł za nowoczesnego elektryka segmentu B-SUV to kwota, która – szczególnie w czasach wysokich cen paliw – może przekonać wielu klientów do przesiadki z auta spalinowego na elektryka. Bardzo ładnie uchwycił to Tomasz Okurowski z serwisu moto.pl, który napisał tak:

„Określenie „demokratyzacja elektromobilności” wydaje się tu w pełni zasłużone. (…) Szykuje się wyjątkowy bestseller (…) Cena, moc i platforma auta – to zestawienie, które czyni z EV2 auto bezkonkurencyjne w swoim segmencie”.

W podobnym tonie wypowiada się Robert Harasim z Rzeczpospolitej, który dodatkowo zaznacza, że niska cena EV2 nie wymusiła bolesnych kompromisów:„Ten elektryk może wywrócić rynek do góry nogami. (…) Mimo niskiej ceny, auto nie robi wrażenia „kompromisu na kołach” (…) co może poważnie zaniepokoić rywali”. 

Ponadto media zauważają, że nawet bazowa wersja Light oferuje standard bezpieczeństwa i multimedia, które u konkurencji wymagają dopłat. To sprawia, że relacja ceny do jakości jest obecnie bezkonkurencyjna na europejskim rynku. W tym również dla polskiego klienta szukającego taniego auta elektrycznego.

Wnętrze i przestronność EV2: Mały crossover, wielkie możliwości

Po pierwszych jazdach EV2 absolutnie nikt z dziennikarzy nie przeszedł obojętnie obok kwestii przestronności wnętrza. Na każdym, bez wyjątku, zrobiło ono ogromne wrażenie. I „ogromne” jest tu słowem kluczowym. Crossover segmentu B o długości nadwozia zaledwie 406 cm oferuje pasażerom więcej miejsca niż droższe i większe gabarytowo samochody z wyższych segmentów. Krzysztof Wojciechowicz z serwisu auto-swiat.pl pisze wprost: „Poziom kompaktów? Nie tylko. Znam kilka samochodów klasy średniej, w których z tyłu siedzi mi się mniej wygodnie niż w malutkiej Kii EV2. (…) Jeżdżąc Kią EV2, czułem się, jakbym podróżował o co najmniej segment większym samochodem. Za to podczas parkowania wracało wrażenie manewrowania niewielkim autkiem. Rewelacja”. 

I nie jest to odosobniona opinia. W identycznym tonie wypowiadają się przedstawiciele innych mediów, choćby Maciej Kuchno z autogaleria.pl piszący: „Udało się tutaj wygospodarować gigantyczne wnętrze przy zachowaniu rozsądnych wymiarów nadwozia (…) Z przodu, mając 185 cm wzrostu, czuję się jak w znacznie większym aucie”.

Z kolei Filip Buliński z e-autokult.pl wprost sugeruje, że ze względu na przestronność kabiny i bagażnika Kia EV2 nie musi być traktowana wyłącznie jako typowe elektryczne auto do miasta: „W praktyce ma dość miejsca (a nawet ogromny jego zapas) dla czterech dorosłych, do kufra można zapakować ponad 400 l, a przy tym jest zaprojektowany w sposób, którego spokojnie mogą zazdrościć większe i poważniejsze projekty. Do ideału mu blisko”.

Wydajność i zasięg: Realne zużycie energii w Kii EV2.  „To auto nie zużywa prądu”

W oficjalnych danych technicznych Kia podaje, że EV2 zużywa średnio 15-16 kWh energii na 100 km. Jeżeli ktoś miał wątpliwości, czy to możliwe, to pierwsze testy auta powinny je ostatecznie rozwiać. Wyniki osiągane przez ekspertów podczas pierwszych jazd są wręcz sensacyjne. Średnie zużycie na poziomie 11-14 kWh to standard, choć niektórym udało się uzyskać jeszcze bardziej zaskakujące rezultaty.

„Ze sporym zdziwieniem przecierałem oczy podczas jazdy (…). Przy płynnej jeździe udało nam się uzyskać wynik na poziomie 7,8 kWh. Po 100 km wynik zamknął się w 11 kWh. (…) KIA EV2 ma niesamowitą wręcz wydajność.” — tak opisuje to Maciej Kuchno z autogaleria.pl.

Dziennikarze podkreślają, że tak wysoka efektywność elektrycznego napędu Kii EV2 czyni z niej idealnego kompana nie tylko do codziennych dojazdów do pracy, ale i na dłuższe trasy. Zwracają przy tym uwagę na dopracowany system odzyskiwania energii i niską masę auta, co wpływa korzystnie na zużycie energii, a tym samym na koszty eksploatacji. Stanowią one ułamek tego, co musielibyśmy zapłacić za paliwo w aucie spalinowym.

Jakość i wykończenie: Standardy premium w „demokratycznej” cenie

Przed pierwszymi jazdami EV2 wielu dziennikarz obawiało się, że niska cena wymusi zastosowanie twardych i nieprzyjemnych materiałów we wnętrzu. Tymczasem najmniejsza elektryczna Kia zebrała mnóstwo pozytywnych opinii za jakość wykonania, która dalece wykracza poza standardy segmentu B. Tak dalece, że możemy mówić o kolejnej niespodziance. Krzysztof Mocek z intria.pl szczerze wyznaje w swojej relacji po pierwszych jazdach: „Mogę z pełnym przekonaniem przyznać, że poziom wykończenia pozytywnie mnie zaskoczył, szczególnie jeśli weźmiemy pod uwagę, że jest to najmniejszy model w elektrycznej ofercie producenta. Jakość wnętrza śmiało mogłaby zawstydzić nawet konkurencyjne samochody plasujące się w wyższych segmentach”.

Faktem jest, że najmniejsza elektryczna Kia czerpie garściami z flagowego modelu EV9, oferując zbliżony układ kokpitu, nowoczesne ekrany i przemyślaną ergonomię, co w tej klasie cenowej jest rzadkością.

Wrażenia z jazdy: Jak jeździ nowa Kia EV2?

Cena i wyposażenie, przestronność, zużycie energii, jakość wykonania – sporo tych zaskoczeń, jak na samochód segmentu B. A do nich dziennikarze dokładają jeszcze jedno, chyba najbardziej zaskakujące. Bo mała i niedroga Kia EV2 także znakomicie jeździ.  

„To idealny balans komfortu i zwinności. Kapitalne zawieszenie  jest zaskakująco komfortowe i dobrze radzi sobie z miejskimi nierównościami. Dużą niespodzianką jest też wyciszenie kabiny – przy 120 km/h wciąż panowała przyjemna cisza” — możemy przeczytać na autogaleria.pl

Bez wątpienia takie spostrzeżenia są efektem tego, że EV2 została zaprojektowana w Europie, z uwzględnieniem oczekiwań i gustów europejskich klientów, a do tego produkowana jest także w Europie (konkretnie w słowackiej Żylinie). Zauważa to także e-autokult.pl gdzie możemy przeczytać, że „Nie trzeba spędzić wiele czasu z EV2, by przekonać się, jak przemyślanym i trafiającym w europejskie gusta jest autem. (…) Kia EV2 jawi się jako przemyślane, kompletne i bardzo kompetentne auto, które co prawda najlepiej czuje się w mieście, ale i poza nim nie zawiedzie”.

Podsumowanie: Czy warto kupić Kię EV2?

Naprawdę bardzo rzadko zdarza się, aby tani samochód segmentu B budził tak dużo emocji i już po pierwszych jazdach zebrał tak wiele pochwał. Szczególnie, że konkurencja w segmencie miejskich elektryków jest coraz większa i kolejni producenci próbują w nich swoich sił. I o tym niektórzy dziennikarze testujący EV2 też wspomnieli.

„W klasie tanich miejskich elektryków cenowo co prawda lepiej wypada Dacia Spring czy Leapmotor T03, ale trzeba też przyznać, że są one zauważalnie mniejszymi i bezdyskusyjnie gorzej wykonanymi autami” – zauważa Maciej Kuchno. I dodaje, że EV2 to „samochód kompletny”, który dzięki pudełkowatemu nadwoziu oferuje praktyczność niespotykaną u konkurencji i oferuje technologię z flagowych modeli Kia w przystępnej, „demokratycznej cenie”.

Podsumowując, wygląda na to, że Kia EV2 jest wyjątkowo udanym elektrykiem w dobrej cenie. Zaskakuje dojrzałością całej konstrukcji, prowadzeniem, jakością materiałów, ogromem – biorąc pod uwagę gabaryty karoserii – miejsca w środku. I śmiało rzuca pod tymi względami rękawicę miejskim samochodom spalinowym. Co jednak najważniejsze, rzuca im rękawicę również w kwestii kosztów – zarówno zakupu, jak i eksploatacji. 

Mówiąc krótko, Kia EV2 nie tylko wprowadza zupełnie nowe standardy do segmentu B-crossoverów. To auto przede wszystkim ma szansę zmienić postrzeganie elektromobilności w oczach wielu osób. I tym samym wywrócić do góry kołami definicję „miejskiego samochodu”.

A na koniec zostawiam Wam jeszcze zestaw kilku testów video po pierwszych jazdach EV2:

Udostępnij

facebookxmail

Powiązane

Kia Sportage Black Edition. Czarny charakter

Aktualności Sportage Plug-in Hybrid (PHEV) Hybrydowy (HEV) Spalinowy Rodzinny SUV/Crossover

Kia Sportage Black Edition. Czarny charakter

15 kwietnia, 2026

Po sukcesie wersji Anniversary Kia idzie za ciosem i wprowadza do oferty kolejną specjalną wersję swojego szlagiera, czyli modelu Sportage.…

Nowa Kia EV2: Rewolucja w mieście. Przejedź 100 km za 7 zł!

EV2 Aktualności Elektryczny (EV) Miejski SUV/Crossover

Nowa Kia EV2: Rewolucja w mieście. Przejedź 100 km za 7 zł!

25 marca, 2026

Wyobraź sobie elektryka, którym przejedziesz 100 km za 7 zł. I jednocześnie takiego, którego możesz ładować raz na miesiąc, podczas…

Kia PV5: Elektryczny samochód dostawczy roku. Dlaczego zmienia reguły gry w biznesie?

Użytkowy PV5 Aktualności Elektryczny (EV) Technologia

Kia PV5: Elektryczny samochód dostawczy roku. Dlaczego zmienia reguły gry w biznesie?

20 marca, 2026

Kiedy myślimy o samochodzie dostawczym, zazwyczaj przed oczami mamy „blaszaka” – proste narzędzie na kołach, którego jedynym zdaniem jest przetransportowanie…