Elektryki z pazurem – Kia EV3 GT, EV4 GT i EV5 GT. Dane techniczne, osiągi, ceny

Litery GT mają w historii Kii wyjątkowy status. Wszystko zaczęło się od zjawiskowego konceptu GT z 2011 roku, potem kolejno przyszedł czas na pierwszego cee’da GT, niesamowitego Stingera GT, następnie Ceeda GT i ProCeeda GT, aż w końcu w 2022 roku poznaliśmy EV6 GT – auto, które pod względem osiągów może bez kompleksów stawać w szranki z kilkukrotnie droższymi supercarami. A teraz Kia otwiera zupełnie nowy rozdział w historii GT. Do salonów marki jednocześnie wjeżdżają trzy usportowione modele: EV3 GT, EV4 GT oraz EV5 GT. Mają napęd na cztery koła, świetne osiągi, adaptacyjne zawieszenia i rozwiązania technologiczne, które wnoszą emocje związane z jazdą elektrykiem na zupełnie nowy poziom. Poziom sportowych aut… spalinowych.

Elektryki z pazurem – Kia EV3 GT, EV4 GT i EV5 GT. Dane techniczne, osiągi, ceny

    Spis treści:

Zanim przejdziemy do suchych liczb i faktów, musimy wyjaśnić fundamentalną kwestię – co litery GT oznaczają w nomenklaturze Kii. Otóż jest to współczesna reinterpretacja klasycznej idei Grand Touring. Samochody te nie zostały stworzone jako bezkompromisowe wyścigówki na tor, które na co dzień wybijają plomby z zębów na pierwszej lepszej studzience. Ich zadaniem jest dostarczanie maksymalnej radości i dynamiki na zwykłych drogach, bez poświęcania choćby promila codziennej funkcjonalności, komfortu czy zasięgu. Mówiąc krótko, Kia stawia na równowagę. Wersje GT mają być szybkie, dawać potężnego kopa podczas wyprzedzania i cieszyć podczas jazdy krętymi drogami, ale jednocześnie pozwolić pokonać setki kilometrów na wakacje w ciszy i komforcie, z całą rodziną i jej bagażami na pokładzie.

Warto również pamiętać o miejscu wersji GT w gamie Kia. Stoi ona oczko wyżej niż odmiany GT-Line. O ile te drugie, to głównie pakiet stylistyczno-wyposażeniowy ze standardowymi napędami, o tyle prawdziwe GT wnosi potężniejszy, dwusilnikowy układ AWD, kompletnie przekonstruowane zawieszenie, większe hamulce oraz unikalne rozwiązania techniczne i cyfrowe.

Technologiczny rdzeń: Co łączy nową generację modeli GT

Mimo odmiennych sylwetek i gabarytów, EV3 GT, EV4 GT i EV5 GT dzielą rozwiązania techniczne opracowane i przetestowane na drogach Niemiec, Włoch, Hiszpanii, Wielkiej Brytanii i Szwecji.

Zawieszenie Preview ECS i zmodyfikowane podwozie

Każdy z modeli otrzymał elektronicznie sterowane zawieszenie Preview ECS (Electronic Controlled Suspension). Układ ten współpracuje z przednią kamerą, która skanuje nawierzchnię przed pojazdem i w czasie liczonym w milisekundach dobiera siłę tłumienia poszczególnych amortyzatorów. Sprężyny o zwiększonej sztywności oraz grubsze stabilizatory drastycznie redukują przechyły wzdłużne i poprzeczne, zapewniając wzorową stabilność nadwozia bez utraty miękkiego wybierania drobnych nierówności.

e-DTVC i zintegrowany serwomechanizm IEB

Aby wyeliminować podsterowność naturalną dla cięższych aut elektrycznych, zastosowano układ e-DTVC (Electric Dynamic Torque Vectoring Control). Poprzez inteligentne sterowanie momentem obrotowym obu silników i selektywne dohamowywanie kół, system „wciąga” auto w zakręt. Co ciekawe, trzystopniowy system stabilizacji ESC w połączeniu z e-DTVC pozwala kierowcy na utrzymywanie kontrolowanego kąta uślizgu (driftu) w precyzyjnie zdefiniowanych, bezpiecznych granicach. Z kolei układ hamulcowy zoptymalizowano dzięki nowemu serwomechanizmowi IEB (Integrated Electric Booster), który lżej i płynniej łączy potężną rekuperację z tradycyjnym tarczowym układem hamulcowym.

Emocje dla zmysłów: VGS oraz e-ASD

Elektryki, nawet te mocne i szybkie, są wyzute z emocji? Nie w tym przypadku. Na kierownicy zagościł neonowy przycisk GT Mode, wyzwalający najbardziej agresywne nastawy układu kierowniczego, napędu i amortyzacji. A do tego dostajemy niespotykane u konkurencji rozwiązania:

  • VGS (Virtual Gear Shift) – wirtualną skrzynię biegów, która symuluje szarpnięcia przełożeń, a także narastanie momentu i mocy, jak w silniku spalinowym. Na zegarach cyfrowych zagościł obrotomierz, a łopatkami przy kierownicy można redukować wirtualne przełożenia.
  • e-ASD (Active Sound Design) – system nagłośnienia Harman Kardon (wykorzystujący osiem głośników), emitujący dopracowaną ścieżkę dźwiękową zsynchronizowaną z położeniem pedału przyspieszenia. Przy wyłączonym VGS auto zachowuje dyskretny, sportowy pomruk, w tym unikalny dźwięk „żeglowania” (coasting) pojawiający się powyżej 100 km/h po odpuszczeniu gazu.
  • Launch Control i Performance Timer – procedurę startową gwarantującą powtarzalny sprint spod świateł oraz cyfrowy stoper na centralnym ekranie mierzący czasy przyspieszenia do 100 km/h oraz na dystansach 200 m i 400 m.

Dzięki tym rozwiązaniom poszczególne auta marki Kia: EV3 GT, EV4 GT oraz EV5 GT mają angażować kierowcę w sposób znany ze spalinowych hot-hatchy. I dawać mu nie mniej frajdy.

Bateria, architektura i ładowanie

Wszystkie trzy modele bazują na architekturze elektrycznej 400V i wyposażone są w akumulator trakcyjny o pojemności 81,4 kWh brutto. Szybkie ładowanie prądem stałym (DC) od 10 do 80 proc. zajmuje około 30 minut. Znakomitą wiadomością jest fakt, że poza standardową ładowarką pokładową 11 kW dostępna będzie taka o mocy 22 kW – skróci to czas ładowania np. w warunkach domowych do niespełna 4 godzin!

Kia EV3 GT: Miejski zawadiaka

Model EV3 GT to brama do świata elektrycznych osiągów Kii. Konstruktorzy określają go hasłem „Urban Energy”. I trudno o lepszą definicję. To kompaktowy SUV, który ma łączyć poręczność w zatłoczonym mieście ze zwartością i zrywnością na podmiejskich serpentynach. I myli się ten, kto twierdzi, że EV3 GT „nie nadaje się na auto rodzinne”. Mimo kompaktowej długości 4310 mm, auto oferuje rozstaw osi wynoszący aż 2680 mm, co przekłada się na nadspodziewanie przestronną kabinę i bagażnik o pojemności 413 litrów.

Za napęd w EV3 GT odpowiada tandem dwóch silników: jednostka przednia generuje 145 kW, a tylna dokłada do tego kolejnych 70 kW. Łączna moc systemowa wynosi 215 kW, czyli równe 292 KM, a maksymalny moment obrotowy to potężne 468 Nm. Efekt? Do 100 km/h ten niewielki samochód rozpędza się w zaledwie 5,7 sekundy.

Zasięg w cyklu mieszanym WLTP wynosi do 501 km, co oznacza, że tym małym rozrabiaką bez problemu pokonacie trasę z Warszawy do Gdańska bez nerwowego zerkania na wskaźnik naładowania. Co więcej, EV3 GT oferuje możliwość ciągnięcia przyczepy z hamulcem o masie do 1500 kg!

Z zewnątrz EV3 GT poznamy po dedykowanych, 20-calowych felgach z oponami Pirelli P Zero Elect, wyrazistym pakiecie zderzaków oraz zaciskach hamulcowych polakierowanych wściekłym, neonowo-zielonym kolorem (Neon Green). W kabinie znajdziemy sportowe fotele półkubełkowe obszyte zamszem i skórą syntetyczną z neonowymi przeszyciami, pasy bezpieczeństwa w kolorze Neon Green, czarną podsufitkę, aluminiowe pedały oraz kierownicę ze zoptymalizowanym elektrycznym wspomaganiem z silnikiem umieszczonym bezpośrednio na przekładni (R-MDPS).

Kia EV4 GT: Precyzyjny skalpel w dwóch odsłonach

Jeśli preferujecie niską pozycję za kierownicą, bezpośrednie czucie asfaltu i aerodynamiczną sylwetkę, Kia EV4 GT została stworzona właśnie dla Was. W gamie GT pełni rolę „Precision Driver” – najbardziej nastawionego na drogowe doznania, zwinnego i angażującego modelu.
Ogromnym atutem EV4 GT jest dostępność dwóch wariantów nadwoziowych:

  • Hatchback – zwarty, agresywny o długości 445 cm i bagażniku o pojemności 377 l. Nie bez znaczenia dla niektórych może być fakt, że EV4 GT Hatchback jest produkowane w europejskiej fabryce Kii w Żylinie na Słowacji.
  • Fastback – smukły, elegancki, z wydłużonym tyłem. Ma 473 cm, a jego kufer mieści 451 litrów. Ta wersja produkowana jest w koreańskim zakładzie Gwangmyeong EVO.

Obie wersje nadwoziowe EV4 GT mają imponujący rozstaw osi (282 cm) i wyjątkowo niską sylwetkę (149,5 cm dla hatchbacka i 149 cm dla fastbacka), co w połączeniu z baterią umieszczoną w podłodze gwarantuje nisko położony środek ciężkości.

Układ napędowy rozwija 215 kW (292 KM) i 468 Nm (podobnie jak w EV3: 145 kW przód + 70 kW tył). Dzięki niższej masie i znakomitej aerodynamice sprint od 0 do 100 km/h trwa tu zaledwie 5,6 sekundy. Różnice w oporze powietrza widać w zasięgach WLTP – hatchback przejedzie do 505 km, a opływowy Fastback wykręca 537 km na jednym ładowaniu.

Inżynierowie Kii wprowadzili w EV4 GT wyjątkową innowację: trzystopniową charakterystykę pedału przyspieszenia. Początkowy skok pedału odpowiada za aksamitne, precyzyjne manewrowanie przy niskich prędkościach, podczas gdy środkowa część skoku oferuje liniową, sprężystą reakcję do płynnej i dynamicznej jazdy szosowej. Z kolei wciśnięcie gazu do dechy uwalnia natychmiastową, niemal brutalną falę momentu obrotowego.

Wizualnie EV4 GT wyróżnia się agresywnym tylnym dyfuzorem, 20-calowymi felgami, neonowymi zaciskami, projektorami logo GT wyświetlanymi na podłożu przed drzwiami oraz trójramienną, sportową kierownicą z grubym wieńcem obszytym perforowaną skórą.

Kia EV5 GT: grand tourer dla rodziny

Na szczycie nowych, usportowionych odmian stoi Kia EV5 GT, czyli SUV segmentu C, który ma być ucieleśnieniem pojęcia Grand Touring w wymiarze praktycznym i rodzinnym.

Auto ma 461 cm długości, 168,5 cm wysokości i 275 cm rozstawu osi. Pudełkowate, odważne nadwozie skrywa olbrzymią kabinę i bagażnik o pojemności aż 566 litrów. EV5 GT jest liderem także pod względem uciągu na haku – może ciągnąć przyczepę z hamulcem o masie aż 1800 kg.

Na przedniej i tylnej osi dzieje się jeszcze więcej niż u mniejszych braci. Przedni silnik podkręcono do 155 kW, tylny ma 70 kW, co daje łącznie 225 kW, czyli aż 306 KM. Moment obrotowy wzrósł do 480 Nm.

Mimo potężnych gabarytów i 20-calowych kół z oponami w rozmiarze 255/45, EV5 GT osiąga setkę w czasie zaledwie 6,2 sekund. Bateria 81,4 kWh zapewnia zasięg WLTP na poziomie 476 km, a czas ładowania 10–80 proc. na szybkiej ładowarce DC to równe 30 minut.

Standardem w sportowej wersji EV5 jest laminowana, akustyczna przednia szyba oraz fotel kierowcy Ergo Motion z funkcją masażu i pełną regulacją relaksacyjną. Z kolei dla miłośników czworonogów przygotowano absolutny hit: funkcję Pet Mode. Gdy musimy na chwilę wyskoczyć do sklepu, system utrzymuje zadaną, komfortową temperaturę w kabinie, rygluje drzwi, odłącza wewnętrzne przyciski (by pies nie otworzył przypadkowo okna), dezaktywuje czujniki ruchu alarmu, a na smartfon właściciela wysyła bieżący raport o statusie klimatyzacji. To kwintesencja myślenia Kii o autach dla ludzi i ich codziennego życia.

EV3 GT, EV4 GT i EV5 GT. Zestawienie parametrów technicznych

Dla ułatwienia zestawiliśmy najważniejsze dane techniczne wszystkich trzech modeli w przejrzystej tabeli:

Wyposażenie standardowe wersji GT

Wybierając sportową odmianę EV3, EV4 lub EV5 otrzymujemy auto wyposażony po sam sufit. Względem linii GT-Line zyskujemy nie tylko modyfikacje mechaniczne, ale również bogaty zestaw luksusowych i zaawansowanych dodatków:

  • Zawieszenie i dynamika: Dedykowany przycisk GT Mode na kierownicy, zawieszenie adaptacyjne Preview ECS z kamerą skanującą drogę, elektroniczny dyferencjał e-DTVC, funkcję Launch Control, Performance Timer oraz układ kierowniczy R-MDPS o skróconym przełożeniu.
  • Emocje dźwiękowe i haptic: Wirtualna skrzynia biegów (VGS) oraz aktywny generator dźwięku silnika (e-ASD).
  • Wnętrze i fotele: Sportowe fotele półkubełkowe wykończone zamszem i skórą syntetyczną z jaskrawozielonymi przeszyciami; przednie fotele regulowane elektrycznie z pamięcią dla kierowcy, funkcją relaksu (rozkładane do pozycji leżącej) oraz wentylacją i podgrzewaniem; podgrzewane skrajne fotele tylnej kanapy; elektryczna regulacja lędźwiowa fotela pasażera; pasy bezpieczeństwa w barwie Neon Green.

  • Technologia cyfrowa i łączność: Zestaw wskaźników z dedykowanymi sportowymi grafikami GT; system multimedialny ze wsparciem dla serwisów streamingowych; bezprzewodowe aktualizacje OTA obejmujące nie tylko mapy, ale i sterowniki silników i zawieszenia oraz hotspot Wi-Fi.
  • Stylistyka zewnętrzna: 20-calowe obręcze kół GT ze specjalnymi oponami Pirelli P Zero Elect, lakierowane w kolorze neonowozielonym zaciski hamulców, dedykowane zderzaki ze sportowymi wlotami powietrza i dyfuzorami oraz projektory logotypu GT w lusterkach.
  • Kompletny pakiet bezpieczeństwa ADAS: Zaawansowany asystent jazdy po autostradzie (HDA 2 z asystentem zmiany pasa ruchu), autonomiczne hamowanie na skrzyżowaniach i przy omijaniu przeszkód, kamery 360°, asystent martwego pola z wyświetlaniem obrazu na zegarach (BVM) oraz system zdalnego parkowania z kluczyka (RSPA).

Który model GT wybrać?

Jednoczesne wprowadzenie na rynek modeli EV3 GT, EV4 GT i EV5 GT to ze strony Kii posunięcie odważne, ale i przemyślane. Zamiast tworzyć jeden uniwersalny kompromis, koreańska marka stworzyła trzy wyraziste charaktery:

  • Wybierz EV3 GT, jeśli szukasz zwinnego, modnego auta do miasta, które bez trudu mieści się w ciasnych miejscach parkingowych, a pod światłami i na obwodnicy zawstydzi większość spalinowych hot-hatchy, zachowując przy tym znakomity zasięg przekraczający 500 km.
  • Wybierz EV4 GT (Hatchback lub Fastback), jeśli jesteś kierowcą, dla którego liczy się niska pozycja za kierownicą, aerodynamika, bezpośrednie „czucie” asfaltu i zwinność w zakrętach. W wersji Fastback zyskujesz dodatkowo rewelacyjne 537 km zasięgu, a wersja Hatchback urzeka faktem, że wyjeżdża z fabryki u naszych słowackich sąsiadów.
  • Wybierz EV5 GT, jeśli potrzebujesz pełnokrwistego, pakownego SUV-a dla rodziny i czworonoga, z gigantycznym bagażnikiem (566 l), uciągiem haka 1,8 t i komfortem pneumatyczno-adaptacyjnego połykacza autostrad, który w trybie GT dysponuje mocą ponad 300 KM.

Kia EV3 GT, EV4 GT i EV5 GT. Podsumowanie

Kia po raz kolejny udowadnia, że przejście na napęd elektryczny nie musi oznaczać nudy, unifikacji i braku emocji. Konstruktorzy marki wiedzą, że w przypadku elektryków sama moc i osiągi to za mało, by w pełni zaangażować kierowców, a przynajmniej tych z nich, w żyłach których nadal płynie benzyna. Dlatego nowe modele z literami GT dostały rozwiązania, które mają oferować doznania z jazdy maksymalnie zbliżone do tych, jakie znamy z aut spalinowych. Chodzi o dźwięk, liniowy przyrost momentu i mocy, wyczuwalną zmianę przełożeń, redukcje, sposób oddawania momentu na osie etc. I to wszystko bez spalin, konieczności tankowania, stresu o zasięg czy ładowanie.

Wygląda zatem na to, że elektryki Kia wchodzą w nową fazę. Dużo bardziej fascynującą i emocjonującą.

Udostępnij

facebookxmail

Powiązane

Brak prądu w domu? Twoja Kia może zastąpić elektrownię

EV5 EV2 PV5 Aktualności EV4 EV6 i EV6 GT EV9 Elektryczny (EV) Technologia

Brak prądu w domu? Twoja Kia może zastąpić elektrownię

30 sierpnia, 2026

Wyobraźcie sobie następujący scenariusz – wichura lub burza uszkadzają linię energetyczną albo stację transformatorową i nie macie w domu prądu.…

Testy zasięgu Kia EV (2026): Zasięg WLTP vs realne zużycie energii. Niezależne testy zaskakują

EV2 PV5 Aktualności EV3 EV4 EV6 i EV6 GT Elektryczny (EV) Technologia

Testy zasięgu Kia EV (2026): Zasięg WLTP vs realne zużycie energii. Niezależne testy zaskakują

25 sierpnia, 2026

W świecie elektromobilności żaden temat nie budzi tyle emocji, co realny zasięg samochodów elektrycznych. Sceptycy jak mantrę powtarzają dwa zarzuty:…

Kia PV5 bestsellerem w Europie! Do gamy dołączają nowe wersje

Użytkowy PV5 Aktualności Modele Rodzinny

Kia PV5 bestsellerem w Europie! Do gamy dołączają nowe wersje

15 sierpnia, 2026

Pierwszy w pełni użytkowy samochód elektryczny Kii w pierwszym półroczu 2026 roku osiągnął aż 37-proc. udział w swoim segmencie w…