Kia Seltos. Czy zobaczymy ją w Europie?
Spis treści:
Przyznaję, że gdy mniej więcej pół roku temu po raz pierwszy zobaczyłem przedprodukcyjną wersję tego auta na jakiś zdjęciach w internecie, pomyślałem: „O, nowy Sportage!”. Ale szybka lektura tego, co napisano między zdjęciami, momentalnie wyprowadziła mnie z błędu – Kia stanowczo podkreśliła, że to zupełnie nowy, globalny model pozycjonowany w segmencie kompaktowych SUV-ów. A samym mieszkańcom Indii auto spodobało się tak bardzo, że jeszcze zanim fizycznie pojawiło się w salonach, złożyli na nie ponad 32 tys. zamówień.

Seltosa zbudowano na całkowicie nowej platformie, którą będzie dzielił z drugą generacją Hyundaia Creta. Całe jego nadwozie ma 4315 mm długości co oznacza, że jest o 8 cm krótsze od XCeeda. Seltos jest też węższy (o 2,6 cm) i ma o 4 cm krótszy rozstaw osi, ale za to jest wyższy od XCeeda i to aż o 12,5 cm. Ma również bardziej pudełkowate nadwozie, dzięki czemu – jeśli wierzyć zagranicznym recenzentom – ma niesamowicie przestronne wnętrze i porządny, 433-litrowy bagażnik. Myślę, że w realu pod względem gabarytów Seltos jest czymś pomiędzy XCeedem a Stonickiem, przy czym jest zauważalnie wyższy niż one.

Jeżeli chodzi o gamę silników to obejmuje ona dwa motory benzynowe: znanego także nam 140-konnego 1.4 T-GDi oraz wolnossący motor 1.5 GDI o mocy 115 koni, oraz jednego diesla – 115-konnego 1.5 CRDi. Dwie ostatnie jednostki stworzono specjalnie z myślą o rynkach rozwijających się – nie są zbyt mocne, ale też pozostały nieskomplikowane (np. diesel nie ma katalizatora wymagającego dolewania roztworu mocznika). Co ciekawe, do wszystkich motorów oferowane są aż cztery skrzynie biegów: 6-biegowy manual, 6-biegowy klasyczny automat, bezstopniowa skrzynia CVT oraz siedmiobiegowa skrzynia dwusprzęgłowa 7DCT.

Pod względem wyposażenia wpływającego na komfort Seltos przeczy stereotypom, jakoby azjatyckie rynki potrzebowały gównie aut tanich, ubogich i tandetnie wykonanych. Mamy tu m.in. reflektory LED, nowy ekran multimedialny w rozmiarze 10,25 cala łączący się z internetem, nagłośnienie Bose, a przede wszystkim – porządnie wykonanie i bardzo dobrej jakości materiały. Nie brakuje nawet systemów asystujących! W opcjach jest nie tylko kamera wykrywająca obecność innego pojazdu w martwym polu lusterek, ale także system awaryjnego hamowania, aktywny tempomat, a także asystent pasa ruchu. Kia dumnie podkreśla, że to pierwszy kompaktowy SUV na rynku indyjskim wyposażony w takie udogodnienia.
Podsumowując: Kia w przypadku Seltosa postawiła na maksymalnie przestronne wnętrze zamknięte w stosunkowo niewielkim nadwoziu, komfortowe wyposażenie i nowe technologie oraz niewielkie i proste w budowie silniki. Z kolei fakt, że auto może mieć także zaawansowane systemy wspomagające kierowcę świadczy o tym, że Koreańczycy poważnie podchodzą do rynków rozwijających się i nie traktują ich gorzej niż np. Europy.
Podstawowa wersja Seltosa z 1,5-litrowym silnikiem wolnossącym kosztuje w Indiach równowartość 55 tys. zł, a wyposażone po sufit 1.4 TGD-i ze skrzynią 7DCT – 85 tys. zł. Przyznacie, że to rewelacyjne pieniądze za samochód o takich parametrach. I nie ulega najmniejszym wątpliwościom, że przy takiej cenie cieszyłby się ogromną popularnością w Europie. Czy zatem i do nas przyjedzie?

Przykro mi bardzo, ale tak się nie stanie. Fakt, że Kia nazywa Seltosa „globalnym” nie oznacza, że dostępny on będzie na Starym Kontynencie. Póki co potwierdzono, że trafi na rynki Indii, Chin, Korei Południowej oraz Australii. Sprowadzenie go do Europy byłoby zbyt kosztowne. Pal licho koszty transportu i ewentualnych ceł. Gorzej, że model trzeba by było dostosować do wymagań unijnych norm dotyczących emisji spalin (filtry DPF, GPF etc). Wszystko to podniosłoby wyraźnie jego cenę, zapewne w okolice XCeeda.
Co w takim razie oznacza określenie „globalny”, jakiego w przypadku Seltosa używa Kia? Chodzi przede wszystkim o jego stylistykę – zarówno karoserii, jak i wnętrza – którą odnajdziemy w nowych modelach firmy oferowanych na rynku europejskim. Ostrzejsze spojrzenie, bardziej wyrafinowane akcenty, dynamiczne przetłoczenia, charakterystyczne detale – wszystko to ma sprawić, że auta Kii nabiorą nowego, niepowtarzalnego charakteru i staną się bardziej rozpoznawalne. Z kolei we wnętrzu ma się pojawić więcej elementów high tech (choć jednocześnie zachowana zostanie łatwość i intuicyjność obsługi), które mają ułatwić pasażerom komunikowanie się ze światem bezpośrednio z poziomu samochodu i jednocześnie przyciągnąć do marki młode pokolenie, fascynujące się tech-nowinkami.
Obstawiam, że pierwszym modelem, który będzie zaprojektowany w stylistyce Seltosa i będzie dostępny na europejskim rynku, będzie nowe Sorento. Duży SUV zadebiutuje u nas już w przyszłym roku. Spodziewam się, że później w podobnym duchu zachowana będzie również stylistyka Sportage’a, który wyjedzie na ulice prawdopodobnie w 2021 r. Oczywiście nie będą to kalki 1:1 Seltosa, ale śmiem przypuszczać, że łatwo będzie można odnaleźć w tych modelach wspólne elementy, definiujące markę i czyniące ją rozpoznawalną.
Na YouTube można znaleźć już pierwsze prezentacje Seltosa, również z rynku australijskiego, a więc po angielsku. Oto jedna z nich:
Powiązane
Aktualności Elektryczny (EV) Plug-in Hybrid (PHEV) Hybrydowy (HEV) Spalinowy Technologia Uncategorized
Wakacje bez stresu. Jak Kia Connect zmienia sposób podróżowania?
30 czerwca, 2026
Pamiętacie, jak jeździliśmy na urlop jeszcze 15-20 lat temu? Mapy rozłożone na kierownicy, nerwowe szukanie stacji benzynowych, niespodziewane korki, wnętrze…
Aktualności Stonic Hybrydowy (HEV) Spalinowy Miejski Rodzinny SUV/Crossover
Kia Stonic GT-Line. Mały, ale wariat. TEST
25 czerwca, 2026
Na papierze parametry nowej Kii Stonic nie przyprawiają o szybsze bicie serca. Ot, miejski crossover z silnikiem, który ma trzy…
K4 PV5 Aktualności EV3 EV6 i EV6 GT Niro EV Ceed Ceed Kombi XCeed Stonic Sportage Uncategorized
Kia K4 kombi na długi weekend za 399 zł. Tak działa wypożyczalnia Kia Drive
20 czerwca, 2026
Nie musicie kupować auta, żeby jeździć nową Kią. Jeżeli potrzebujecie auta sporadycznie na urlop lub weekend, albo po prostu potrzebne…



