Pierwszy w pełni użytkowy samochód elektryczny Kii w pierwszym półroczu 2026 roku osiągnął aż 37-proc. udział w swoim segmencie w Europie. W Polsce to równie imponujące 31,1 proc., a na kilku rynkach był najchętniej kupowanym kompaktowym vanem w ogóle, uwzględniając nawet modele spalinowe. Na tym jednak apetyt Kii nie słabnie i marka wprowadza na rynek trzy nowe odmiany PV5 – siedmioosbowego kombivana, krótszą wersję cargo (L1H1)) oraz cargo trzyosobowe.
Kia PV5 bestsellerem w Europie! Do gamy dołączają nowe wersje
Spis treści:
Kiedy Kia po raz pierwszy ogłosiła projekt PBV (Platform Beyond Vehicle) i zaprezentowała nieco kosmicznie wyglądającego elektrycznego użytkowego vana segmentu C o nazwie PV5, wielu tradycjonalistów z branży transportowej podchodziło do tematu z dystansem. Głośno zadawali pytanie, czy aby na pewno tego typu auto na prąd ma w ogóle sens. I czy rynek jest na nie gotowy. Ale odpowiedzi nadeszły szybciej, niż ktokolwiek przypuszczał. I to w najbardziej bezdyskusyjnej postaci – twardych liczb.
Kia PV5. Najlepiej sprzedający się elektryczny van
Najpierw samochód zgarnął prestiżową nagrodę International Van of the Year 2026, potem wersja osobowa zdobyła tytuł Rodzinnego Samochodu Roku magazynu BBC TopGear, a następnie auto zapisało się na kartach Księgi Rekordów Guinnessa pobijając rekord w zasięgu na jednym ładowaniu – wersja Cargo L2H1 przejechała 693,38 km z ładunkiem i dwiema osobami na pokładzie. Kolejne sukcesy przyniosły wyróżnienia międzynarodowe, w tym prestiżowa statuetka iF Design Award Gold 2026 za wyjątkową elastyczność i nowoczesny design, Red Dot Design Award dla konceptu PV5 oraz tytuł „Samochód Użytkowy Roku” w konkursie Trophées de L’argus 2026 we Francji. Tytułów nie zabrakło też na naszym rodzimym rynku – w Polsce czytelnicy tygodnika Motor oraz serwisu Magazynauto.pl docenili PV5 w plebiscycie Auto Lider, przyznając mu pierwsze miejsce w kategorii samochodów dostawczych. Teraz z kolei samochód docenili sami klienci. PV5 bryluje bowiem w rankingach sprzedaży. Auto zostało najlepiej sprzedającym się elektrycznym vanem klasy średniej w Europie w pierwszym półroczu 2026 roku.
Od początku stycznia do końca czerwca na Starym Kontynencie zarejestrowano dokładnie 13 116 egzemplarzy PV5. To oznacza, że w segmencie kompaktowych samochodów użytkowych na prąd samochód marki Kia zdobył aż 37 proc. udziałów. Jednocześnie model ten był numerem jeden w swojej kategorii w aż 12 krajach Europy, m.in. na tak dużych i istotnych rynkach, jak Wielka Brytania i Niemcy. Co więcej, w pięciu państwach udział PV5 w segmencie C przekroczył barierę 50 proc. udziałów:
- Dania – 63 proc. udziałów w rynku,
- Irlandia – 62 proc. udziałów w rynku,
- Szwecja – 59 proc. udziałów w rynku,
- Finlandia – 58 proc. udziałów w rynku,
- Wielka Brytania – 54 proc. udziałów w rynku.
To jednak nie koniec zaskakujących informacji. W opisywanym okresie na czterech rynkach Kia PV5 była najchętniej kupowanym kompaktowym samochodem użytkowym w ogóle, bez podziału na rodzaj napędu. W Holandii, Danii, Norwegii i Szwecji pokonała nawet tradycyjnych rywali z silnikami spalinowymi – diesla i benzynowymi.
PV5 doskonale radzi sobie także na polskim rynku. Z udziałem na poziomie 31,1 proc. zajęła w pierwszym półroczu 2026 drugie miejsce w segmencie elektrycznych kombivanów i aut dostawczych segmentu C.
W tym miejscu warto dodać, że rynek elektrycznych samochodów użytkowych w Europie bardzo dynamicznie rośnie. Ze statystyk stowarzyszenia ACEA zrzeszającego wszystkie największe marki obecne na Starym Kontynencie wynika, że w rok do roku sprzedaż tego typu pojazdów wzrosła aż o 37,5 proc., a ich udział w całym rynku zwiększył się do niemal 14 proc. (z 10,2 proc. w pierwszej połowie 2025).
Kia PV5. Nowe wersje już w salonach
Koreański producent nie zamierza spoczywać na laurach. Od początku zapowiadał, że gama jego elektrycznych pojazdów nowej generacji PBV będzie sukcesywnie poszerzana i właśnie realizuje te obietnice. Do salonów marki wjeżdżają zupełnie nowe warianty PV5, które otwierają ten model na kolejne sektory biznesu, ale także większe rodziny.
PV5 Cargo L1H1, czyli krótszy dostawczak. Dotychczas w ofercie mieliśmy wersję L2H1 o długości całkowitej 4695 mm, która cieszyła się powodzeniem głównie ze względu na rekordową pojemność przestrzeni ładunkowej, wynoszącą ponad 4400 litrów. Niemniej część firm, których kierowcy np. poruszają się głównie w zatłoczonych miastach, czekała na nieco bardziej kompaktowy wariant auta. I takim jest właśnie odmiana L1H1. Ma ona 4495 mm, czyli jest o 200 mm krótsza. Rozstaw osi, wysokość i szerokość pozostały takie same, jak w wersji L2H1. Krótki przedni zwis również, a to przekłada się łatwość manewrowania – średnica zawracania wynosi zaledwie 11 metrów, co stanowi najlepszy wynik w tej klasie i poziom porównywalny z osobowymi kompaktami pokroju Kii K4.
Co jednak najważniejsze, kompaktowe gabaryty PV5 Cargo L1H1 nie oznaczają kompromisów transportowych. Przestrzeń ładunkowa ma tu objętość aż 4,0 m³, a dokładnie 4030 litrów (tylko 390 litrów mniej niż L2H1), co czyni auto liderem przestrzeni w segmencie miejskich kompaktowych dostawczaków! Długość przestrzeni ładunkowej wynosząca 2,05 m sprawia, że „paka” bez problemu mieści aż dwie pełnowymiarowe europalety! Wnętrze oferuje wyjątkowo regularne, niemal pionowe ściany ułatwiające aranżację przestrzeni, a do tego dochodzi wyjątkowo niski próg załadunkowy. Znajduje się on zaledwie 419 mm nad ziemią, – to od 15 do nawet 20 cm niżej niż u zdecydowanej większości rynkowych konkurentów. Przekłada się to nie tylko na większe otwory drzwiowe i lepsze możliwości transportowe, ale też na ergonomię pracy oraz nasze zdrowie – podnoszenie i wrzucanie ciężkich paczek czy towaru na tak niską wysokość znacząco mniej obciąża kręgosłup, biodra i kolana.
Wisienką na torcie jest cena. Cennik odmiany PV5 Cargo L1H1 z baterią 51,5 kWh otwiera kwota 135 400 zł netto, co czyni go jedną z najbardziej opłacalnych i konkurencyjnych propozycji na rynku nowoczesnych pojazdów BEV dla firm.
PV5 Osobowe L2H1 w wersji siedmiomiejscowej. Osobowa odmiana PV5 (zwana również kombivanem) była dotychczas dostępna w odmianie pięcioosobowej z gigantycznym bagażnikiem. Wiele rodzin czy przedsiębiorców (np. taksówkarzy) czekało jednak no odmianę zdolną przewieźć większą liczbę pasażerów. I się doczekali. Do salonów wjeżdża właśnie siedmioosobowe PV5.
Inżynierowie Kii zastosowali tu niezwykle funkcjonalny układ foteli 2-2-3. Drugi rząd tworzy podwójna, łączona kanapa umieszczona po lewej stronie, co pozwoliło wygospodarować wygodne przejście do trzeciego rzędu bezpośrednio od strony drzwi przesuwnych po stronie pasażera. W trzecim rzędzie znajduje się z kolei pełnowymiarowa, komfortowa kanapa. Co unikalne w tej klasie pojazdów, nawet przy komplecie siedmiorga pasażerów na pokładzie, do dyspozycji pozostaje wciąż 350 litrów pojemności bagażnika (do linii okien), co pozwala bez problemu zabrać np. walizki lotniskowe. Doskonały wynik, jak na auto mające niespełna 4,7 metra długości.
Siedmioosobowe PV5 to świetna propozycja m.in. dla:
- Korporacji Taxi i przewozów typu ride-hailing – cicha, bezemisyjna praca, niskie koszty ładowania i przestronność, którą docenią pasażerowie.
- Hoteli i parkingów lotniskowych. Jako shuttle bus do transferów gości.
- Firm budowlanych i montażowych – sprawny przewóz całych brygad pracowniczych wraz z bagażem czy sprzętem.
- Samorządów, szkół i placówek opiekuńczych – ekonomiczny i ekologiczny transport podopiecznych. W ofercie dostępna jest również fabryczna adaptacja do przewozu osób na wózkach inwalidzkich z bezpiecznym wejściem bocznym (w wariancie 5-osobowym lub 3+1 przy przewozie osoby na wózku).
- Dużych rodzin – po godzinach pracy PV5 zamienia się w komfortowego, bezpiecznego minivana
PV5 Cargo z trzyosobową kanapą. Wersja dostawcza mogła dotychczas przetransportować mnóstwo towaru na pace, ale w kabinie mogły podróżować tylko dwie osoby. Teraz do oferty dołącza odmiana trzyosobowa, dostępna zarówno w wersji krótkiej (L1H1), jak i dłuższej (L2H1). To ukłon w stronę ekip budowlanych, remontowych, monterów czy instalatorów. Mówiąc krótko, kierowca i dwóch pasażerów mogą teraz w pełni legalnie i sprawnie przemieszczać się w jednym pojeździe do miejsca pracy. Dopłata do trzeciego siedzenia wynosi tylko 2000 złotych.
Kia PV5. Szybsze ładowanie i nowe wersje wyposażenia
Przy okazji wprowadzenia do gamy nowych odmian PV5, Kia wykonała jeszcze dwa istotne ruchy:
Mocniejsza ładowarka pokładowa. Za dopłatą 3100 zł jej moc rośnie ze standardowych 11 kW do 22 kW. A to oznacza, że z gniazda AC np. wallboxa w firmie lub w domu naładujemy PV5 z akumulatorem o pojemności 71,2 kWh w czasie zaledwie 3,5 godziny. To doskonały wynik, nieosiągalny dla większości samochodów osobowych z podobnymi bateriami. Mocniejsza ładowarka jest już dostępna w wersji Cargo L2H1, a w najbliższych miesiącach trafi do pozostałych odmian (zarówno z akumulatorem 51,5 kWh, jak i 71,2 kWh).
Drugi ruch polega na uproszczeniu wersji wyposażeniowych. Dotychczas Cargo i Kombivan miały jedną wersję i wzbogacać można było ją o pakiety. Teraz mamy w PV5 trzy przejrzyste wersje wyposażenia – Business, Pro oraz najbogatszą Pro Plus. Ich dokładne wyposażenie znajdziecie w cenniku.
Kia PV5. To się nie zmienia
Nadal zarówno wersja Cargo, jak i Kombivan dostępne są w dwóch wersjach napędowych. Pierwsza ma silnik o mocy 122 KM i akumulator o pojemności 51,5 kWh, zapewniający zasięg około 300 km w cyklu WLTP. Druga odmiana ma już 163 KM, a jej bateria 71,2 kWh wystarcza na przejechanie średnio ponad 400 km, choć rekord Guinessa dowodzi, że w realnych warunkach (głównie miejskich) da się znacznie więcej. Moment obrotowy w obu przypadkach jest ten sam, wynosi 250 Nm i pozwala na podjazdy pod wzniesienia o nachyleniu 25 proc. przy pełnym obciążeniu.
Warto w tym miejscu wspomnieć o jeszcze jednej rzeczy – samochody elektryczne po polskich miastach nadal mogą legalnie jeździć pasami dla autobusów, a ponadto także bezpłatnie parkować w strefach płatnego parkowania. W przypadku dostaw w dużych aglomeracjach może to oszczędzić nawet kilkaset złotych miesięcznie.
Standardem w PV5 są multimedia oparte na Android Automotive OS z dwoma ekranami (7,5” i 12,9”). Integracja z ekosystemem Google oznacza, że wszystko – od zlecenia, przez nawigację, po kontakt z klientem – dzieje się w ramach jednego, bezpiecznego systemu pokładowego. Nie trzeba korzystać z dodatkowych, zewnętrznych urządzeń. A telefon może leżeć bezpiecznie na ładowarce indukcyjnej, bez żadnych kabli. Wszystko to nie tylko oszczędza czas, ale także wpływa na bezpieczeństwo.
Prawdziwym game-changerem jest jednak platforma Kia Pleos, czyli cyfrowy ekosystem wspierający zarządzanie flotą w czasie rzeczywistym, optymalizację tras i ładowania (Kia Charge). Na platformę składają się dwa moduły:
Kia Pleos Fleet – zaawansowany system FMS (Fleet Management System) do kompleksowego zarządzania flotą. Rozwiązanie jest darmowe dla małych i średnich przedsiębiorstw (do sześciu pojazdów), a dla większych flot dostępne w modelu płatnym. Co istotne, system umożliwia integrację nie tylko aut Kia, ale również pojazdów innych marek.
Kia Pleos Market – dedykowana platforma dla deweloperów, umożliwiająca publikację aplikacji wspierających pracę kierowcy. Oprogramowanie można pobierać bezpośrednio na system infotainment pojazdu, co pozwala na personalizację narzędzi cyfrowych.
A to nie koniec nowatorskich rozwiązań, bo PV5 może być też wyposażone w technologię V2L, czyli standardowe gniazdko 230V z możliwością podłączenia dowolnych urządzeń. W ten sposób auto staje się nie tylko środkiem transportu, ale też niezależnym źródłem energii. Może działać jak agregat, tylko nie wydaje w tym czasie z siebie żadnych dźwięków. Do PV5 można podłączyć urządzenia o maksymalnej mocy aż 3,6 kW, więc może to być nawet… betoniarka. Albo lodówka, kuchenka, czy grill, gdy np. prowadzimy działalność gastronomiczną.
Kia PV5. Podsumowanie
Wygląda na to, że Kia zaprojektowała i zbudowała samochód elektryczny, który zrewolucjonizował segment użytkowych aut kompaktowych. Najpierw docenili to dziennikarze, jurorzy, a teraz doceniają także klienci. Twarde liczby sprzedażowe dowodzą tego najlepiej. Kolejne wersje PV5 mogą jeszcze umocnić pozycję marki Kia, szczególnie, że na „skróconej” wersji Cargo i siedmioosobowym kombivanie poszerzanie gamy się nie kończy. Możemy spodziewać się kolejnych wersji, a przede wszystkim także PV7. Czyli rasowego, dużego elektrycznego użytkowego vana. Sądząc po dokonaniach PV5, także on może nieźle namieszać na rynku.
Część materiałów prezentowanych na stronie powstała z wykorzystaniem sztucznej inteligencji
Powiązane
Jak sztuczna inteligencja zmienia samochody Kia
10 sierpnia, 2026
Znacznie większe bezpieczeństwo, wyższa jakość i niezawodność, szybsze naprawy i przeglądy, a do tego znacznie poprawiony komfort użytkowania auta –…
Aktualności Modele Niro Hybrydowy (HEV) Ekologiczny Miejski Rodzinny SUV/Crossover
Nowa Kia Niro – dane techniczne, ceny, wyposażenie
5 sierpnia, 2026
Kia Niro zadebiutowała w 2016 roku i od tamtej pory tylko na Starym Kontynencie znalazła ponad 630 tys. nabywców. To…
Kia i rynek Aktualności Modele Elektryczny (EV) Plug-in Hybrid (PHEV) Hybrydowy (HEV) Spalinowy
Jedno auto na minutę. Tak dobrze sprzedaje się Kia w Europie
25 lipca, 2026
Całkowite odświeżenie gamy modelowej i rosnący popyt na samochody z wtyczką mocno rozpędziły markę Kia. Dzięki temu stała się ona…









