Aż 11 cm dłuższa niż Ceed hatchback, jednocześnie o 15 cm większa od Volkswagena Golfa i o 7 cm od Toyoty Corolli. Do tego najdłuższy w klasie rozstaw osi, przestronność wnętrza jak w autach z segmentu wyżej i rekordowa pojemność bagażnika. No i nowoczesny design plus najnowsze technologie. Kia K4 może poważnie namieszać w świecie samochodów kompaktowych.
Kia K4 nadjeżdża. Następca Ceeda będzie najprzestronniejszym kompaktem na rynku
Spis treści:
Siedem lat kazała nam czekać Kia na nowego Ceeda. A raczej na jego następcę, bo nowy kompakt będzie się teraz nazywał tak samo na wszystkich globalnych rynkach – K4. A więc żegnaj Ceedzie, witaj Kia K4!
Kia K4 – wygląd
Narzekacie, że większość współczesnych samochodów jest do siebie zbyt podobna, straciły indywidualny charakter i niczym specjalnym się nie wyróżniają na tle konkurentów? Jeżeli tak, to K4 Wam się spodoba. Bo jest zdecydowanie inna. Powiedziałbym „niepodrabialna”. Mamy tutaj przód z charakterystycznymi reflektorami zachodzącymi pionowo głęboko w zderzak, charakterystycznymi dla nowych modeli marki światłami dziennymi. W podobnym kształcie utrzymano tylne lampy. Mnie najbardziej jednak podoba się linia boczna K4. Stosunkowo długa maska, mocno pochylona przednia szyba, brak widocznej klamki w tylnych drzwiach (ukryto ją w słupku) plus dość mocno ścięty tył przywodzą mi na myśl… Ferrari GT4 Lusso.
Felgi? Optymalne w tej klasie 17 lub 18 cali. Do tego sporo czarnych dodatków, jak na przykład lakierowane na wysoki połysk lusterka, nakładki na błotniki i progi, dyfuzor w tylnym zderzaku i elementy w przednim zderzaku. No i ten kolor „Sparkling Yellow”. Patrzę na zdjęcia Kii K4 w takim wydaniu i… nie mogę oderwać wzroku. Naprawdę. Jeżeli na żywo auto będzie prezentowało się równie dobrze, to zdecydowanie będzie jednym z najbardziej rozpoznawalnych, najbardziej oryginalnych samochodów kompaktowych, jaki będziemy widywali na drogach. Styliści marki odwalili kawał dobrej roboty.
Kia K4 – wymiary
Choć Kia K4 zastępuje Ceeda, a więc będzie typowym przedstawicielem segmentu C, to z danych technicznych wynika, że jej wymiary wykraczają nieco poza „kompaktowe”. Z długością 444 cm auto jest o 11 cm dłuższe od obecnego Ceeda i jednocześnie prawie 15 cm dłuższe od Volkswagena Golfa oraz 7 cm od Toyoty Corolli! Spore różnice widać również w szerokości – względem Ceeda „w biodrach” przybyło jej 5 cm, a w porównaniu z Toyotą 6 cm. Rozstaw osi w K4 też bije na głowę konkurentów – aż 10 cm więcej niż w Golfie i 8 cm więcej niż w Corolli.
Liczby nie kłamią i Kia obiecuje, że istotnie przełożą się one na przestronność wnętrza, szczególnie w drugim rzędzie. K4 ma oferować pasażerom rekordową ilość miejsca i bić pod tym względem na głowę inne kompakty. Dotyczy to zarówno przestrzeni na nogi, jak i nad głowami. A także bagażnika, który standardowo będzie miał aż 438 litrów pojemności. Doskonały wynik, jak na hatchbacka o długości 444 cm.
Kia K4 – wnętrze
Pierwszy rzut oka na zdjęcie i widzimy miks tego, co znamy z innych współczesnych Kii, zarówno tych elektrycznych, jak i spalinowych. Trochę EV3 i EV4, trochę Sportage’a po faceliftingu.
Pod jedną taflą szkła ukryto trzy ekrany – cyfrowe zegary o przekątnej 12,3 cala, system infotainment tej samej wielkości, a pomiędzy nimi 5,3-calowy dotykowy ekran do sterowania klimatyzacją. Nowoczesne multimedia z nowym interfejsem użytkownika będą miały możliwość instalowania zewnętrznych aplikacji, choćby do streamingu audio czy filmów, do tego oczywiście bezprzewodowy Apple CarPlay i Android Auto, funkcje online i OTA, a opcjonalnie – nagłośnie firmy Harman Kardon czy cyfrowy kluczyk 2.0, który pozwoli nam otwierać i uruchamiać samochód wyłącznie przy pomocy smartfona. Przysłowiową wisienką na torcie będzie asystent głosowy wspierany sztuczną inteligencją. Będzie rozumiał naturalną mowę, uczył się komend i naszych nawyków, a wywoływać go będzie można prostą komendą „Hey, Kia”. Na początku dostępna będzie obsługa w języku angielskim, ale z biegiem czasu zdalna aktualizacja obejmie również język polski.
Cieszy fakt, że pomimo naszpikowania wnętrza ekranami i nowoczesnymi funkcjami, nie zapomniano o przyciskach i pokrętłach do obsługi najczęściej używanych funkcji. Regulacja temperatury i siły nawiewu, włączanie ogrzewania czy wentylacji foteli, regulacja lusterek, ustawianie głośności, szybki wybór multimediów czy trybu jazdy – wszystko to zrobimy szybko, intuicyjnie, jednym kliknięciem, bez konieczności zagłębiania się w menu ekranu centralnego.
Oprócz tego wszystkiego we wnętrzu mamy nowe materiały, w dużej mierze powstałe w drodze upcyclingu, skórę wegańską, całkowicie nową kierownicę i… dźwignię skrzyni biegów, która w moim odczuciu trochę nie pasuje do nowoczesnego wnętrza. Patrzę na zdjęcie powyżej i trochę oczy mnie bolą. Nie można było tam wstawić pokrętła? Albo zastosować jakiegoś małego, estetycznego wybieraka? Oczywiście wymagałoby to delikatnego przekonstruowania skrzyni biegów samej w sobie, ale umówmy się – konsola środkowa mogłaby na tym zyskać.
Kia K4 – napędy
Miło, że Kia nadal dba o kierowców, którzy cenią sobie jednostki spalinowe. K4 będzie dostępny z dwiema jednostkami benzynowymi w łącznie trzech odmianach mocy.
Podstawowy motor 1.0 T-GDI będzie miał 115 koni mechanicznych i połączony będzie z manualną skrzynią o sześciu przełożeniach. Mocniejsza, zmodernizowana i oszczędna jednostka 1.6 T-GDI będzie występowała w dwóch odmianach mocy (150 lub 180 KM) oraz z dwusprzęgłową skrzynią automatyczną 7DCT.
Osiągi jeszcze nie są znane, bo auta przechodzą testy homologacyjne, ale po najmocniejszym wariancie spodziewam się przyspieszenia do 100 km/h w czasie około 8 sekund. A to będzie już naprawdę dobry wynik. Jeszcze szybsza może się okazać… hybryda. Tak, nie przesłyszeliście się. Gama napędowa Kii K4 zostanie rozszerzona w przyszłym roku o wersję w pełni hybrydową (HEV).
Kia K4 – podsumowanie
Ceny i dokładny termin debiutu auta w salonach mamy w poznać na początku października. Ale już teraz wróżę K4 duży sukces. Bo wnosi powiew świeżości do segmentu kompaktowych hatchbacków, które w ostatnim czasie stały się po prostu nudne i nijakie. A tutaj mamy i ciekawy, oryginalny design, i ponadstandardowe wymiary wróżące wyjątkowo przestronne wnętrze, i nowoczesne technologie, i gamę sprawdzonych napędów, wśród których każdy znajdzie coś dla siebie. K4 to po prostu zupełnie nowa jakość. Nie tylko w gamie samej Kii, ale także w świecie kompaktowych hatchbacków.
Powiązane
K4 Użytkowy PV5 Aktualności Modele EV3 EV4 EV6 i EV6 GT EV9 Niro EV Picanto Ceed Ceed Kombi ProCeed XCeed Stonic Niro Sportage Sorento Elektryczny (EV) Plug-in Hybrid (PHEV) Hybrydowy (HEV) Spalinowy Ekologiczny Miejski Rodzinny SUV/Crossover Hatchback Kombi
Rabaty, niskie raty, dodatkowe wyposażenie. Kia zmienia cenniki
30 grudnia, 2025
Spalinowy XCeed za jedyne 102 000 zł, hybrydowe Niro za 119 900 zł, nowa Kia EV6 za 155 900 zł,…
K4 Spalinowy Rodzinny Hatchback
Kia K4 1.6 T-GDI GT-Line. Będą Państwo zadowoleni! (TEST)
20 grudnia, 2025
Z jednej strony Kia co chwilę zaskakuje nas nowymi modelami na prąd, a z drugiej… jedzie pod prąd. Bo o…
Aktualności EV6 i EV6 GT EV9 Sportage Sorento Elektryczny (EV) Plug-in Hybrid (PHEV) Hybrydowy (HEV) Spalinowy SUV/Crossover Technologia
Które modele Kia mają napęd AWD i dla kogo ma to największy sens?
15 grudnia, 2025
Kia w swojej gamie ma kilka modeli z napędem AWD – od kompaktowych SUV-ów po duże auta rodzinne, także elektryczne.…




