KIAwiarnia
Close

Rzeczpospolita Autostradowa

Wiedzieliście, że pod względem łącznej długości dróg szybkiego ruchu awansowaliśmy w europejskim rankingu na 6. miejsce? To nie żart. Mamy już niemal 1700 km autostrad i prawie 2200 km ekspresówek. A niebawem dojedziemy dwupasmówkami w niemal każde miejsce w kraju.

Wypada uczciwie i lojalnie powiedzieć, że 15 lat naszej obecności w Unii Europejskiej dało wręcz spektakularny efekt jeśli chodzi o infrastrukturę drogową. Jednak suche liczby nie zobrazują tego tak dobrze, jak graficzne porównanie sieci szybkich tras, jakimi dysponowaliśmy w 2004 r. i jaką mamy obecnie. Spójrzcie sami…

Gdzie dojadę ekspresówką

Autostrada A4 już łączy Wschód z Zachodem, a A2 i ekspresową S8 można dojechać z Berlina do Białegostoku. Cały czas realizowana jest też budowa A1 Północ-Południe, dzięki czemu za 2-3 lata przejedziemy od Trójmiasta aż do granicy z Czechami w ok. 4,5 godz. (i pomyśleć, że jeszcze dekadę temu zajmowało to cały boży dzień). Łącznie w trakcie budowy jest kilkadziesiąt nowych odcinków szybkich tras w całym kraju. Niestety, ukończenie części z nich może się opóźnić ponieważ w ostatnich miesiącach wykonawcy masowo schodzą z placów budowy (inwestycje stają się dla nich nieopłacalne przez wysokie ceny materiałów budowlanych). Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad musi ogłaszać nowe przetargi na nowych wykonawców, a to wydłuża cały proces inwestycyjny. Nie zmienia to faktu, że za kilka lat sieć autostrad i ekspresówek będzie tak imponująca, że przemierzymy nimi kraj wzdłuż, wszerz i w poprzek.

Ile kilometrów dróg jest w Polsce

Jak dziś zaplanować drogę?

Aktualne budowy, remonty i przebudowy powodują utrudnienia w wielu regionach kraju, szczególnie tych turystycznych. Najbardziej odczuwalne może to być w trakcie długich weekendów, choćby takich jak ten sierpniowy. Jak ominąć newralgiczne miejsca i uniknąć korków?

Ameryki nie odkryję, ale zdecydowanie najlepszą opcją są Google Maps, oczywiście koniecznie z włączoną opcją pokazującą natężenie ruchu, a tym samym – korki. Trzeba tylko pamiętać o tym, że w mapach nie od razu pojawiają się wszystkie nowo otwarte odcinki. Dla przykładu, uruchomiona niedawno część obwodnicy Częstochowy (część autostrady A1) była widoczna w Google’u dopiero po kilku dniach. Z kolei przez kilka tygodni od otwarcia zachodniej obwodnicy Radomia mapy na siłę doradzały jazdę starą trasą, przez miasto (choć „widziały” już ekspresówkę). Wniosek? Nie patrzymy bezkrytycznie na to, co pokazuje nam mapa w smartfonie czy na ekranie nawigacji w samochodzie tylko śledźmy znaki na drodze i informacje o nowo otwieranych odcinkach.

Kia Android Auto
W autach Kia po podłączeniu smartfona, możemy z poziomu systemu multimedialnego korzystać np. z Google Maps, które ostrzegają przez korkami i proponują alternatywne objazdy

Jeśli o to ostatnie chodzi to bardzo pomocna może się okazać strona Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad – gddkia.gov.pl. Znajdziemy na niej dwie zakładki, z których warto skorzystać przed wyruszeniem w drogę: „Serwis dla kierowców” oraz „Mapa stanu budowy dróg” z podziałem na województwa. Z kolei w aktualnościach na stornie głównej można znaleźć informacje o najnowszych otwartych odcinkach czy rozpoczęciu remontów w poszczególnych miejscach.

Co i gdzie się buduje?

Pierwsza mapka pokazuje przejezdne i czynne autostrady i drogi ekspresowe w Polsce na tle stanu z 2004 r. Teraz czas na odcinki, które są w budowie, a prace na nich w różnym stopniu zaawansowania (łączy je to, że przetargi rozstrzygnięto, wykonawców wyłoniono i rozpoczęto prace). Innymi słowy, zobaczmy w które regiony Polski już niebawem dojedziemy szybciej i bezpieczniej (na mapie oznaczono je kolorem czerwonym):

S3, czyli ekspresówką ze Szczecina aż do Czech – po dokończeniu zaledwie 14,4-km odcinka między Polkowicami a Lubinem szybko dojedziemy z woj. zachodniopomorskiego do Legnicy, a nawet Zielonej Góry. Niestety, budowa ostatniego 30-km odcinka do granicy z naszymi południowymi sąsiadami potrwa do 2023 r.

S5 z Wrocławia do Trójmiasta – trwają prace wykończeniowe na odcinku między Mosiną a Lipnem, a także między Gnieznem a Grudziądziem. Dzięki temu już pod koniec tego roku ze stolicy Dolnego Śląska dojedziemy do Gdańska trasami S5, A2 i A1.

S6  z Wrocławia do Kołobrzegu i Koszalina – jeszcze w tym roku zakończyć się powinna również budowa odcinka ekspresówki między Nowogardem, a Koszalinem w Zachodnio-Pomorskim . Żeby trasa była cała przejezdna trzeba jeszcze dokończyć obwodnicę Szczecina w ciągu drogi S3, ale tam też trwają prace.

S7 z Płońska za Mławę – to ostatni odcinek, który bezkolizyjnie połączy Trójmiasto i Olsztyn ze stolicą. Ale nie do końca będziemy się mogli nim cieszyć bo praktycznie od razu rozpocznie się przebudowa starej drogi na odcinku między Warszawą a Płońskiem. Nie zmienia to faktu, że już dzisiaj „siódemką” możemy dojechać do Gdańska szybciej niż autostradą A2 a potem A1. Wystarczy, że na tej drugiej będą korki do bramek.

S7 w kierunku Krakowa i Zakopanego – tu trwają prace na odcinku od warszawskich Janek do Grójca (koniec prac zaplanowano na 2021 r.) i 8-km w okolicach Skarżyska Kamiennej (otwarcie za rok). Niestety trasa urywa się na granicy woj. świętokrzyskiego i małopolskiego, czyli jakieś 65 km przed Krakowem. Równocześnie trwają zaawansowane prace na odcinku między Lubieniem a Rabką, co ma skrócić dojazd do stolicy Tatr. Problem w tym, że w punkcie gdzie S7 będzie się kończyła nadal tworzyły się będą ogromne korki, szczególnie w sezonie urlopowym i w długie weekendy.

S17 z Warszawy za Lublin – większość trasy od słynnej miejscowości Zakręt jest już otwarta, a do końca roku czynne będą wszystkie. Dojedziemy w ten sposób szybko kilkanaście kilometrów za Lublin w kierunku wschodniej granicy i Zamościa. Jednocześnie będzie to alternatywna trasa ze stolicy na Rzeszów, a już niebawem najszybsza bo…

S19 z Lublina do Rzeszowa – ten odcinek też powstaje i ma być oddany do użytku w 2021 r. Fragment od Dębicy już można jeździć.

S61 czyli szybko na Litwę – za 2-3 lata ma być gotowa cała trasa od Podborza przez Łomżę, Szczuczyn i Suwałki aż do granicy z Litwą. Niektóre jej odcinki już są przejezdne (np. obwodnica Suwałk), niektóre zostaną oddane do użytku w przyszłym roku.

S8 i A1 na Śląsk i do Czech – dosłownie lada chwila ma zostać „uwolniony” ruch na całym fragmencie S8 między stolicą a Radziejowicami w kierunku Katowic. Dziś są tam ograniczenia prędkości i zwężenia. Dłużej, bo aż do 2022 r. potrwa przebudowa słynnej „Gierkówki” czyli trasy A1 na odcinku między Piotrkowem Trybunalskim a Częstochową. Dziś to jeden wielki plac budowy, na którym tworzą się korki. Za to do końca roku otwarta ma zostać cała obwodnica Częstochowy. Wówczas autostradą dojedziemy aż do granicy Czechami w Gorzyczkach (dalej na Ostrawę). Odcinek A1 między Częstochową-Południe a Pyrzowicami już jest czynny.

S2, Południowa Obwodnica Warszawy – wykonano już ponad 70 proc. prac na tym odcinku, łącznie z przekopaniem tunelu pod Ursynowem. Cały odcinek ma zostać oddany do użytku tuż przed przyszłorocznymi wakacjami. Połączony zostanie bezpośrednio z trasą S17 na Lublin.

Z tego przeglądu tras, które powstać mają najpóźniej do 2022 r. rysuje się obraz kraju, w którym z praktycznie każdego regionu Polski w stosunkowo prosty, szybki i bezpieczny sposób dostać się można będzie do innego regionu. Z Rzeszowa do Szczecina dojedziemy wyłącznie ekspresówkami i autostradami i to na kilka sposobów! Podobnie z Wrocławia na Litwę, z Trójmiasta do Czech. Pozostanie wówczas budowanie szybkich tras „w poprzek” czyli np. S10, która ma połączyć A1 z S7 czy S10, która ma się ciągnąć od Piotrkowa Trybunalskiego, przez Radom aż do Lublina. To jednak zadania wykraczające poza 2022 r. A pewne pojęcie o tym, jak może wyglądać sieć dróg nad Wisłą za 10 lat i więcej daje mapka, którą możecie ściągnąć klikając w poniższe zdjęcie. Dobrej zabawy i szybkiego, bezpiecznego dojazdu na długi weekend!

Drogi szybkiego ruchu

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zgoda na przetwarzanie danych osobowych

Zgoda marketingowa